o wszystkim (Reklama: szkolenia żurawie kraków ,, technika jazdy )

Nie masz żadnych optymistycznych wieści? S'Rella potrząsnęła głową. Orle Gniazdo nie nastrajało mnie optymistycznie. Odniosłam wrażenie, że nie cieszą się tam specjalnie z mojego przybycia. Jednoskrzydli zazwyczaj nie odwiedzają tych stron, a ja jednak się tam zjawiłam, bezczeszcząc ostatnie sanktuarium lotników rodowych. Wszyscy czuli się skrępowani, chociaż Corina i jeszcze parę osób siliło się na uprzejmość. Maris kiwnęła głową. Nic nowego, pomyślała. Napięcie między lotnikami, którzy od urodzenia mieli prawo do skrzydeł, i tymi, którzy zdobyli je w turnieju, narastało od lat. Z każdym rokiem w powietrze wzbijało się coraz więcej lądowców. Stare rody lotnicze czuły się zagrożone. Jak się miewa Val? zapytała. Jak to Val odparła S'Rella. Jest bogatszy niż kiedykolwiek, ale poza tym wcale się nie zmienił. Gdy byłam ostatnio na Morskim Zębie, miał na sobie pas złożony z metalowych ogniw. Nawet nie umiem sobie wyobrazić, ile coś takiego kosztuje. Dużo pracuje z drewnianoskrzydłymi. Wszyscy studenci bardzo go szanują. Wolny czas spędza na przyjęciach w Stormtown z Athenem, Damenem, Ro i innymi kompanami, którzy musieli zdobywać skrzydła w turniejach.

(Reklama: , grzejniki Kermi , projekty logotypów )